Drony na poczcie

dron z kamerą HD

Jako osoba, która pracuje jako kurier na poczcie jestem sceptycznie nastawiona do pomysłu, by jakieś drony miałyby nas zastąpić. Przecież to tylko maszyna, więc jakim cudem miałaby sobie poradzić z roznoszeniem przesyłek?

Bardzo prawdopodobne, że za kilkanaście lat to drony zastąpią klasyczną pocztę lub kurierów

dron z kamerą HDNa filmikach pokazujących uśmiechniętych ludzi, którzy cieszą się, że dron tak szybko przyniósł im przesyłkę widać tylko efekt końcowy. Nie widać, co by było, gdyby hubsan x4 h107p się zepsuł, został zniszczony, albo dotarł pod inny adres. Takie drony nie mogą latać zbyt wysoko, żeby nie naruszać samolotowej przestrzeni powietrznej, ale też nie zbyt nisko, by ktokolwiek mógł je uderzyć, złapać, czy kopnąć i przejąć przesyłkę. Poza tym, co jeśli sprzęt się zepsuje? Jeśli mój samochód stanie w miejscu, to mogę dolać oleju, zatankować, wymienić koło, dolać płynu do chłodnicy albo w ostateczności wezwać pomoc drogową, ale co z takim dronem? Skoro leci sam i się zepsuje, to nie wróci do bazy i ktoś musi do niego przyjechać i liczyć, ze w międzyczasie nikt go już nie zabrał. Nawet jeśli to dron z kamerą to można szybko zakryć obiektyw, a potem wyłączyć kamerą i po problemie. Jeśli mają jakiś nadajnik GPS to tak samo, szybko go usunąć i dron jest nasz. Skoro drony to sprzęt elektroniczny to można go także shackować i przeprogramować.. Nie sądzę, żeby ich system był jakoś bardzo złożony, więc pewnie byle jaki haker by sobie z nim poradził. Jeśli wie się, że dana przesyłka jest wartościowa to można ją nakierować na nasze mieszkanie i samemu odebrać.

Jeśli zmienimy program to nie dojdą do tego, gdzie jest dron, tylko gdzie go zgubili. Taki quadrocopter to na pewno wartościowa zabawka, skoro w sklepach kosztuje nawet po kilka tysięcy. Myślę, że używanie takiego nieprzetestowanego sprzętu elektronicznego mija się z celem i nie zastąpi normalnego kuriera w dostarczaniu przesyłek.

Drony na poczcie
Przewiń na górę