Łówmy małe ryby

wędkarz

Jak to jest, że małe płotki, karaski czy krasnopiórki nie cieszą się taką popularnością wśród wędkarzy jak metrowe szczupaki, dwumetrowe sumy i trzydziestokilogramowe karpie?

Gdzie kupić sprzęt wędkarski?

wędkarzKażdy chce łowić duże ryby, choć to tygodnie przygotowań, tysiące złotych wydane na sprzęt wędkarski i nieprzespane z emocji noce. Pomijając już noce nieprzespane, bo spędzane nad wodą na kolejnej bezowocnej zasiadce, ale przecież trzeba czuwać, bo może wreszcie ten potwór zassie przynętę. Bardzo przykro się robi człowiekowi na widok takich męczenników z wyboru. Jeśli obok nich pojawi się dziecko z lekką wędeczką bez przelotek i zacznie, piszcząc z uciechy, wyciągać płotki jedna za drugą, może dojść do aktów autodestrukcji i możliwe, że trzeba będzie odwiedzić sklep wędkarski. Idźmy za przykładem dziecięcia niewinnego, rzućmy w kąt ciężkie gruntówki i dołączmy do beztroskiej zabawy, a przynajmniej pierwszy raz od miesięcy zobaczymy rybę na oczy. Kontakt z rybą jest ważny, by nie zapomnieć jak ona wygląda i by rozwijać swoją, być może przygasłą już, motywację. Jeśli w pobliżu brak dziecka z wędeczką, musimy uciec się do Internetu – tam obejrzymy wiele obrazków, zdjęć z rybami i filmików pokazujących, jak inni łowią. Nie jest to przyjemne, ale konieczne.

Przy okazji przeglądania stron www możemy natrafić też na internetowy sklep wędkarski i uzupełnić połamany w złości sprzęt. Kupmy co nam w duszy gra, lecz może raz spróbujmy odnaleźć radość z łapania małych uroczych płotek, okonków, karasków i krasnopiórek.

Łówmy małe ryby
Przewiń na górę