Materiały polerskie do mojego samochodu

szpachelka

Od czasu, kiedy kupiłem samochód, czyli od około 3 lat co roku na przełomie listopada i października oddaje samochód na konserwację. Uważam, że jest to dużo lepsze dla niego i dla mnie, żeby szpachlówka samochodowa nie była konieczna. Ogólnie samochód jest w takim stanie, że nie są potrzebne żadne materiały polerskie.

Materiały polerskie są potrzebne.

szpachelkaW końcu jak się dba tak się ma, a ja dbam jak tylko mogę. Materiały polerskie od czasu do czasu kupuję, ale tylko po to, żeby polerować reflektory, które niestety po jakimś czasie zachodzą brudem i matowieją, a takie wypolerowane reflektory dają dużo więcej światła. Rzekłbym nawet, że nie ma porównania. Wracając jednak do konserwacji. Konserwacje boll, to chyba najskuteczniejszy sposób konserwacji w stosunku cena/jakość. Jest to ciekawa receptura, która zabezpiecza podwozie naszego samochodu przed solą, strzelającymi kamykami itp. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Nie jest to młody samochód, ale nigdzie nie widać ognisk rdzy i o to chodziło. Dlatego, teraz, jeśli ktoś się mnie pyta jak to robię, że mam tak zadbany samochód, to otwarcie mówię, że nie oszczędzam na nim. Oczywiście, że nie jest to aż tak tanie, ale oszczędny płaci dwa razy. A ja, raz na rok przeprowadzam konserwację, która kosztuje 200zł, ale za to jestem pewny, że nic mi się nie stanie z karoserią mojego samochodu, a gdybym nie konserwował go, mógłbym musieć wydać więcej pieniędzy na renowację nadkoli, progów itp. tak jak to jest w większości samochodów z tego roku, co mój.

My ślę, że co bardziej myślące jednostki bez problemowo przekonam, że warto konserwować podwozia swojego samochodu, szczególnie, jeśli chcemy się nim nacieszyć na lata, bo oczywiście, jeśli ktoś lubi przejechać sezon swoim samochodem i później sprzedać to nie ma to aż takiego znaczenia, ponieważ i tak się tym nie martwimy.

Materiały polerskie do mojego samochodu
Przewiń na górę