Pracuję w najlepszym toruńskim barze

Do Torunia przyjechałam na studia. Mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu, ponieważ podjęłam studia zaoczne. Chciałam jednocześnie pracować i mieć własne pieniądze na różne wydatki. Studia opłacają mi rodzice, ale utrzymuję się zupełnie sama.

Bar, w którym pracuję jest najlepszy

najlepsze bary w toruniuPracę znalazłam przypadkiem jak szłam przez starówkę. Wiedziałam, że są najlepsze bary w toruniu i w zasadzie chciałam w takim pracować. Kiedy na jednym z okiem wystawowych zauważyłam, że szukają barmanki to od razu weszłam do środka. Może i nie mam doświadczenia, ale za to prezencję, która na takim stanowisku jest mile widziana. Jestem otwarta i towarzyska, co także działa na moją korzyść. W barze był właściciel i mogłam z nim bezpośrednio porozmawiać. Mimo wątpliwości zdecydował się dać mi tę pracę. Obiecałam, że mimo braku doświadczenia dam z siebie wszystko i będzie na pewno ze mnie zadowolony. Dowiedziałam się, że tutaj są najlepsze bary w toruniu i mam szczęście, że udało mi się dostać pracę w jednym z nich. Pierwszego wieczora jak poszłam do pracy osobiście przekonałam się jak wyjątkowe jest to miejsce. Przychodzi do nas dość dużo młodych osób i często jest organizowane karaoke. Czasami to nawet zapraszani są jacyś młodzi wokaliści, którzy dopiero zaczynają przygodę z branżą muzyczną. Poznałam wiele ciekawych osób i przyjemnie się rozmawia z gośćmi. Bardzo szybko wdrożyłam się w swoje obowiązki i właściciel baru jest ze mnie bardzo zadowolony. Dobrze, że dał mi szansę na wykazanie się. Zależało mi na tej pracy.

Z napiwków można uzbierać na prawdę bardzo pokaźną sumę. Zarabiam bardzo dużo i mogę pozwolić sobie na różne rzeczy. Praca nie przeszkadza mi w studiach i wszystko da się pogodzić. Lepiej to trafić nie mogłam. To jest praca moich marzeń.

Pracuję w najlepszym toruńskim barze
Przewiń na górę