Ze skrajności w skrajność

dieta odchudzająca

Współczesne media często promują jedyne słuszne, powszechnie uważane za idealne wzorce piękna. Możemy z wątpliwą przyjemnością podziwiać nie tylko muskularnych, dokładnie wydepilowanych mężczyzn, ale również kobiety przypominające bardziej stertę kości niż człowieka. Niestety rzadko to są nawet prawdziwe osoby, gdyż programy graficzne, którymi są oni korygowani, często całkowicie zmieniają ich wygląd, do tego stopnia że nie rozpoznalibyśmy oryginalnych modeli i modelek.

O wiemy o dietach odchudzających?

 

Oczywiście, to dobrze że przedstawione są jakiekolwiek wzorce, jednak kanon piękna ewoluował równolegle na różnych częściach świata przez tysiące lat. Przez kulturę masową zatracana jest różnorodność. Kolejną wadą takiego usilnego promowania wymienionych wcześniej archetypów, jest wprowadzanie niektórych ludzi w kompleksy, czego rezultatami są poważne choroby, takie jak depresja, anoreksja, bulimia. Nie każda stosowana dieta odchudzająca jest pozytywna dla naszego ciała, szczególnie jak nie ma już czego odchudzać.
Zdarza się, że anorektycy posuwają się do wypicia kilkunastu litrów wody dziennie, bądź jedzenia ziemi, aby tylko zniwelować dokuczające im uczucie głodu. Pomyślcie tylko jak wyniszczające dla organów wewnętrznych może być takie postępowanie. Nadmiar wody jest szkodliwy, szczególnie przy bardzo małych porcjach jedzenia. Człowiek w takim wypadku nie ma nawet siły, by wydalić spożyte płyny. Najgorsze jest jednak zjadanie gleby, w której oprócz zgnilizny i zwierzęcych odchodów znajdują się liczne larwy owadów oraz pasożytów, a także odpadki z gospodarstw domowych, fragmenty foliowych toreb, potłuczone szkło, metal, chemikalia.

Jednak osoba, która cierpi na taką dolegliwość, nie potrafi już dłużej myśleć racjonalnie, liczy się dla niej jedynie to, by bardziej upodobnić się do widywanych w telewizji gwiazd, co zazwyczaj i tak jest niemożliwe bez wycinania sobie żeber, odsysania tłuszczu z jednego miejsca i wstrzykiwania w inne oraz innych tego typu zabiegów, nazywanych niekiedy, jakby na przekór upiększającymi.

Ze skrajności w skrajność
Przewiń na górę